Izrael po wyborach. Ze wstrząsami, ale na prawo

Tak jak się spodziewano, Netanyahu wybory wygrał, ale wychodzi z nich mocno osłabiony. Jego blok Likud – Nasz dom zdobył wprawdzie najwięcej mandatów w Knessecie i będzie próbował utworzyć koalicję z ultra-ortodoksami i oraz popieranym przez osadników Domem Żydowskim. Pojawia się jednak kłopot, którego Bibi nie brał pod uwagę w najgorszych snach jeszcze kilka tygodni […]

Jutro wybory w Izraelu. Trzy problemy, dla których warto je śledzić.

Jutro odbędą się kolejne Knessetu, izraelskiego parlamentu, w których prawie na pewno zwycięży radykalnie prawicowa koalicja pod przywództwem obecnie urzędującego premiera Izraela Benjamina Netanyahu – Likud – Nasz Dom Izrael. Jeśli tak się stanie, “Bibi” Netanyahu zostanie tuż po Ben Gurione najdłużej urzędującym premierem Izraela. Przypuszczalnie Likud Nasz Dom wstąpi w koalicję wyborczą z grupą […]

Krótki przewodnik po geografii okupacji Zachodniego Brzegu : E1, obszar C i osiedla żydowskie

Palestyńczycy nie mogą budować niczego w obszarze C Zachodniego Brzegu, który jest pod kontrolą armii izraleksiej. Tak się składa, że obszar C to aż 62% terytorium Zachodniego Brzegu. Za to na tym obszarze natomiast bezproblemowo powstają nielegalne osiedla żydowskie. Dlaczego używam słowa nielegalne w odniesieniu do osiedli? Bo strona okupacyjna, którą jest Izrael na Zachodnim […]

Bab Al Shams. Historia zniknięcia.

Bab Al Shams było trochę jak nasze Szkalne Domy. W ubiegły piątek 250 Palestyńczyków zbudowało miasteczko namiotowe w pokojowym geście protestu przeciwko izraelskim planom budowy 4000 tysięcy domów na tym obszarze. Dla jasności, mówimy o obszarze należącym do Palestyny, po palestyńskiej stronie muru. Najpierw izraelska armia odgrodziła dostęp do miasteczka dziennikarzom, potem w środku nocy […]

Trzeba wracać do Hebronu. Historie hebrońskie 1/3

Za każdym razem, kiedy słyszę palestyńskie dzieci mówiące do mnie z uśmiechem „Welcome to Hebron” wydaje mi się, że mówią do mnie „Welcome to Hell’. Jak inaczej niż piekłem nazwać miasto, w którego samym środku Palestyńczycy, zmuszeni są wchodzić do swoich domów od tyłu przez drabiny, bo ulice, przy których mieszkają dostępne są tylko dla […]

Palestyńczycy chodzą tu szeptem. Historie hebrońskie 2/3

Siedzę na schodach jednego z zamkniętych sklepów przy Shuhada street. Czuję na sobie spojrzenia żołnierzy poprawiających spodnie i swoje M16. Mnie obserwują inaczej. We mnie widzą kobietę. Być może nawet człowieka. Słońce praży. Patrzę gdzie indziej. “Palestyńczycy chodzą szeptem” – zapisuję w notesie siedząc na opustoszałej Shuhada street. Powybijane szyby, dziury w oknach sprawiają, że […]

„Nie chcemy pokoju. Chcemy wolności” Historie Hebrońskie (3/3)

Tel Rumeida jest okolicą położoną powyżej Shuhady na wzgórzach. Na samym szczycie wzgórza znajduje się piękny gaj oliwny, do którego mam ochotę pójść i gdzie, mam nadzieję zobaczyć mojego znajomego Idrisa, który podczas mojej pierwszej wizyty w Hebronie mocno skomplikował moje myślenie o Hebronie. Ale dziś nie mogę tam pójść. Wchodzę na szczyt góry…i zatrzymuje […]

It’s not all over after the ceasefire. A salute to the #18 bus driver and a personal epilogue.

Since Wednesday’s bomb blast, despite the ceasefire for security reasons we have been still banned from traveling to Tel Aviv or using any Israeli public transportation. Therefore, my only choice of spending my day off was either in Ramallah or Hebron to both of which I could get with Palestinian buses. Obviously I could have […]

Postcard from the seam zone. School as small as a matchbox

At Nabi Samwil primary, the everyday school life looks like any other school. The boys fight over a ball, girls giggle in the corner of the room and the head teacher announces the end of the break far too early. One difference is that the school looks exactly like it’s been taken from a Thom […]

Broken pieces of Abu Laban’s life. Mount of Olives off a tourist trail

Recent wave of demolitions makes us realize how physically temporary lives of Palestinians are. This temporariness seems be in the weird way ingrained in the Palestinian existence. Being born with ‘a Palestinian condition’ means that nothing can be taken for granted, nothing is for sure. Perhaps this is why Palestinian families we meet are so […]